... ... ...

... KONIE - MOJA PASJA - MOJE ŻYCIE ...

środa, 28 lipca 2010

... radocha z Młodego ... :)

Rano popracowaliśmy na ujeżdżalni na chambonie, bardzo fajnie :) Młody coraz bardziej skupia się na pracy i na mnie :) Coraz bardziej mi ufa :) już nie stado jest najważniejsze, tylko ja i kiedy jest ze mną resztę koni ma w nosie, bo ja jestem :) cieszy mnie to bardzo, bardzo :D

Wieczorkiem poszliśmy we trójkę na dziką plażę. Dzisiaj w wodzie na oklep :) hehe... ale kłusem to się nie da na Młodym :) ale śmiechu i radości było :) i mamy cudne zdjęcia :)

Heh... jeszcze 3 dni i wyjeżdżamy :) Przed wyjazdem obowiązkowa kąpiel Młodego i obcinanie grzywy :)





... Dzieci szczęśliwe ... :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga