... ... ...

... KONIE - MOJA PASJA - MOJE ŻYCIE ...

środa, 22 września 2010

... heh ...

Czuję się tak jakoś...nijako...bez sensu... czuję się niepotrzebna... Nie mogę być u Konia wtedy, kiedy chcę...jestem zależna od innych w tej chwili i to mnie dobija najbardziej...chyba się nie nadaję do tego wszystkiego...za dużo...czasami nie mam już siły...któregoś dnia nie wytrzymam...


 " Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal.
 Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny,
 nie miałabym z nim po prostu nic wspólnego. "
                                                                                                            
                                                                                                                     Wichrowe Wzgórza



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga