sobota, 31 lipca 2010
... od jutra wszystko będzie wyglądać inaczej ... ;)
Młody spakowany, my też ;) Trochę mamy dużo rzeczy...mam nadzieję, że się zmieścimy :) Młody jeszcze nie wie, co go jutro czeka... Dzisiaj zostawiłam go cały dzień na pastwisku, niech się jeszcze nacieszy swoimi kolegami hucułkami ;) Mam nadzieję, że Młody szybko ogarnie się w nowej stajni i będzie się czuł dobrze u Oli :) trochę się o Niego martwię, ale może niepotrzebnie? heh...bo to takie moje Dziecko, wychuchane... wykochane... ;) chwilami mam wyrzuty sumienia, że go zostawię w obcej stajni, samego :/ ale na szczęście Młody szybko się przyzwyczaja i nie stwarza problemów ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz