... ... ...

... KONIE - MOJA PASJA - MOJE ŻYCIE ...

czwartek, 1 lipca 2010

... mój wyluzowany Hors ... ;)

Dzisiaj przytargałam Młodego do stajni dopiero przed 21... zdążyłam wyczyścić, zmienić kantar, popryskać na owady i wygłaskać :) chociaż tyle :) Młody zrobił się taki megawyluzowany...szok, jak ten Koń się pozytywnie zmienił :) jestem dumna :)










... uwielbiam ... :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga