... ... ...

... KONIE - MOJA PASJA - MOJE ŻYCIE ...

poniedziałek, 5 lipca 2010

... każdy musi znaleźć dla siebie odpowiednią drogę ...

Młody ma prawdziwe wakacje... całe doby na pastwisku z kolegami, chodzi sobie na kąpanie nad Zalew z nami :) odpoczywa i relaksuje się... ale dzisiaj Dziecko miało radochę z kąpieli :) jaki zadowolony był, cały mokry, szczęśliwy :) a ja się cieszę razem z Nim, bo widzę, jak mi się Koń zmienił, jak się dobrze czuje, jak się wyciszył  :) Kocham tego mojego Konia całym sercem :) mogę patrzeć na Niego godzinami, po prostu jest, ze mną :) i to jest prawdziwa radość :) i wiem, po co i dlaczego :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga