Młody zostaje już na noc na pastwisku. Dobrze mu to zrobi na psychikę i zdrowie ogólne. Jakoś nie wygląda na nieszczęśliwego ;) zjada śniadanie i kolację na dworze i wydaje się być zadowolony :)
Rana po ugryzieniu już się ładnie wygoiła, w tym tygodniu wsiadamy!!! :) W tym tygodniu konie mają same atrakcje (odrobaczanie i kowal). Niedługo Gabryś pojedzie do nowego domku, a do nas przyjadą dwa hucuły.
niedziela, 18 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz