... ... ...

... KONIE - MOJA PASJA - MOJE ŻYCIE ...

środa, 3 marca 2010

... konie dzielą się na czyste i na szczęśliwe... mój zdecydowanie jest tym szczęśliwym ... :)

Mój koński brudasek poczuł wiosnę ( rano o 7 padał śnieg...) i postanowił zmienić kolor swojej derki na... błotny... ;) cóż, najważniejsze, że mu z tym dobrze i jest zadowolony... derkę zawsze można wyprać... przechodzi ona ostatnio prawdziwy "chrzest bojowy" i sprawdza się rewelacyjnie... :)

Słoneczko coraz pewniej wygląda zza chmur... jest coraz cieplej, dzień coraz dłuższy, w końcu widać ziemię, a nie śnieg... koniki zadowolone wyskubują resztki zeszłorocznej trawy... idzie wiosna... co mnie bardzo cieszy, bo to moja ulubiona pora roku... ;) wraz z wiosną mam nadzieję odzyskać radość i spokój i motywację do pracy z konisiami... Młodemu skończy się niedługo urlop, czas się brać za mojego kłusaka... ;)

"Czasami patrzę na Ciebie, Mój Koniku i zastanawiam się, kim jesteś tak naprawdę... dlaczego właśnie Ciebie wybrałam...a może Ty wybrałeś właśnie mnie...czy zdołam Cię pokochać, oddać Ci część swojego życia...czasami jesteś taki obcy, inny, nie mój... ale kiedy przychodzisz do mnie,  kiedy jesteś obok, gdy kładę dłoń na Twojej głowie...już wiem po co tu jesteśmy..."




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga