Próżno inną chodzić drogą,
dawnych unikając dróg.
Także na niej dawna pogoń
dopada, obala z nóg.
dopada, obala z nóg.
Także na niej dawne głosy
głuszą każdy nowy głos.
Znowu przesyt klęsk, niedosyt
snów, nadziei każdej - cios.
Na cóż mi wybierać drogę,
gdy spotykam los ten sam?
Dokądkolwiek ruszyć mogę
będzie czekał właśnie tam.
głuszą każdy nowy głos.
Znowu przesyt klęsk, niedosyt
snów, nadziei każdej - cios.
Na cóż mi wybierać drogę,
gdy spotykam los ten sam?
Dokądkolwiek ruszyć mogę
będzie czekał właśnie tam.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz