Przez dwa tygodnie były u nas dzieci na zimowisku... Miałam dwa turnusy konne (innych nie prowadzę ;) )....
Dzieciaki jeździły, czyściły, uczyły się o koniach, rysowały, rozrabiały... co najważniejsze wyjechały zadowolone i obiecały wrócić w wakacje... :) Podsumowując: ferie udane, dzieci bezpieczne, zadowolone... ja też jestem zadowolona... troszeczkę mi brakuje tych rozgadanych skrzatów... ;)
A co u Młodego.... dalej się leni i dalej ma wakacje... ;) w tym tygodniu powinna przyjść nowa derka... :)
Mam dosyć zimy............!!!!!!!!! :(
poniedziałek, 15 lutego 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz