Chciałabym Ją uratować, zabrać, schować przed całym światem...nie będzie mi to dane...
Nie rozumiem jak tak można...Jak???
Jest we mnie gniew i żal i smutek przepełniony niezrozumieniem...nie pasuję do ich świata...jestem częścią świata zupełnie innego...
... tylko Ciebie mogę nazwać Prawdziwym Przyjacielem ...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz