Dokładnie osiem miesięcy temu zapadła decyzja, żeby Remek przywiózł Młodego... dokładnie osiem miesięcy temu Młody pojawił się w naszym życiu i to była bardzo dobra decyzja :) Dzisiaj Młody jest zupełnie innym koniem...wyciszonym...normalnym... nauczył się, jak to jest być po prostu koniem :) i będę zawsze wdzięczna losowi, że połaczył nasze pokręcone życia w jedno wspólne :)
Młody zakumplował się z Xeną , a z Luną się ganiają ... heh ... Młody się już przyzwyczaił do nowej stajni i wszystkiego u Oli, gorzej ze mną... nie potrafię się przestawić, że ktoś inny zajmuje się moim koniem :/
Jak dobrze pójdzie, to może niedługo będziemy u siebie, ze swoją stajnią :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz