... ... ...

... KONIE - MOJA PASJA - MOJE ŻYCIE ...

wtorek, 29 czerwca 2010

.... gorącoooo .... :/



Pogoda jest masakryczna... jest tak gorąco, że nic się nie da normalnie na dworze robić :/ słońce normalnie pali, gzy nas zjadają... taaa...lato... fuj! Jeszcze się dobrze nie zaczęło, a już mam dosyć... Konie szukają tylko kawałka cienia i cały dzień tkwią w bezruchu, dopiero wieczorem zaczynają w miarę normalnie funkcjonować... robale im dokuczają, bez sensu :(

Młody wczoraj wieczorem został wyczyszczony (czeka go kąpanie), popracował na lonży na chambonie. Będzie miał teraz dużo wolnego, przy takiej pogodzie nie ma sensu go męczyć pracą. Gdzieś sobie zranił nogę, oczy mu łzawią od piasku i owadów :( lato jest okropne :/ Założyłam mu maskę na oczy, może nie będą mu tak muchy dokuczały. Młody dostał nowe owije. Kochany Moj Konik :) Wyciszam się przy nim, uspokajam, wraca siła i moc :)




... koń - kosmita ... :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga