... ... ...

... KONIE - MOJA PASJA - MOJE ŻYCIE ...

piątek, 11 czerwca 2010

Gorąco i burzowo...



To nie jest fajne, kiedy o 8 rano nie da się spokojnie pojeździć, bo już jest tak gorąco i duszno :(  jak tak dalej będzie, to jazdy z Młodym przełożę na 6 rano... on i tak się mocno poci, a co dopiero przy takiej pogodzie. Jazda stępowo-kłusowa i koń cały mokry :( plus jedyny, że można konia po każdej jeździe umyć.

Koniki poszły dzisiaj na świeżą trawkę na swoje duże pastwisko, zadowolone :)

Muszę przemyśleć parę spraw, trochę poukładać jeszcze, dograć i będzie dobrze :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga