To nie jest fajne, kiedy o 8 rano nie da się spokojnie pojeździć, bo już jest tak gorąco i duszno :( jak tak dalej będzie, to jazdy z Młodym przełożę na 6 rano... on i tak się mocno poci, a co dopiero przy takiej pogodzie. Jazda stępowo-kłusowa i koń cały mokry :( plus jedyny, że można konia po każdej jeździe umyć.
Koniki poszły dzisiaj na świeżą trawkę na swoje duże pastwisko, zadowolone :)
Muszę przemyśleć parę spraw, trochę poukładać jeszcze, dograć i będzie dobrze :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz