... ... ...

... KONIE - MOJA PASJA - MOJE ŻYCIE ...

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Koń zepsuty... :(

Wczoraj moje Młode wróciło z pastwiska obdarte z sierści okrutnie... ;( nadal trwa ustalanie hierarchii w stadzie, tylko mało mi się podoba, jak mój koń wraca z takimi ugryzieniami :( no i przez tydzień siodła na konia nie założę, w takim miejscu i tak mocno został ugryziony :(

Ogólnie to u mnie kryzys okrutny, smutny, zdezorganizowany, bezsensowny :(

Czekam na wrzesień :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga