... ... ...

... KONIE - MOJA PASJA - MOJE ŻYCIE ...

piątek, 13 listopada 2009

Niespodzianka... :)

Kilka dni temu napisała do nas (na Frajdę) Ania z Rzeszowa sprawiając nam tym samym przemiłą niespodziankę... Otóż Ania pamięta naszego Kaprysa jak był źrebakiem i jeździła na nim, kiedy miał 4,5 roku i był jeszcze ogierem... ;) Znajomość zaowocowała wymianą zdjęć Kaprysa i jego rodziców (Kometa i Oskar)...

Zobaczcie sami... :) i chciałoby się powiedzieć "jaki ten świat mały..."... :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga