Kilka dni temu napisała do nas (na Frajdę) Ania z Rzeszowa sprawiając nam tym samym przemiłą niespodziankę... Otóż Ania pamięta naszego Kaprysa jak był źrebakiem i jeździła na nim, kiedy miał 4,5 roku i był jeszcze ogierem... ;) Znajomość zaowocowała wymianą zdjęć Kaprysa i jego rodziców (Kometa i Oskar)...
Zobaczcie sami... :) i chciałoby się powiedzieć "jaki ten świat mały..."... :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz